W TEATRZE

W deszczową środę wybraliśmy się do Teatru Animacji, aby na wygodnych kanapach podziwiać wyczyny aktorów, którzy sprawnie operowali pacynkami podczas spektaklu. Zabawne postaci gołębi często rozśmieszały nas do łez, wróbelek budził podziw swoją odwagą, a postać kota zachwyt swym ….rozmiarem. Niestety, podczas spektaklu nie mogliśmy zrobić zdjęć, jednak można sobie tylko wyobrazić 21 zapatrzonych na scenę twarzy z ogromnymi oczami i otwartymi buziami J

Wspaniały spektakl, warto było się tam wybrać!