MIKOŁAJ Z PREZENTAMI

CIOCIA ASIA WŁAŚNIE CZYTAŁA NAM KSIĄŻKĘ „ŚWIĘTA DZIECI Z DACHÓW”, GDY NAGLE DOBIEGŁ NAS DZIWNY DŹWIĘK Z SALI OBOK, I JESZCZE JEDEN TYM RAZEM WYRAŹNIEJSZY. ZDZIWILIŚMY SIĘ, GDYŻ SALA BYŁA PUSTA (MISIE PADDINGTONY NA WYCIECZCE). POSTANOWILIŚMY ZAJRZEĆ DO ŚRODKA NASZYMI TAJNYMI DRZWIAMI. KU NASZEMU ZDUMIENIU POD CHOINKĄ CZEKAŁY NAS MIKOŁAJKOWE PREZENTY. ZATEM TO ON, MIKOŁAJ, ZAKRADŁ SIE DO ZALI I ZOSTAWIŁ DLA NAS NIESPODZIANKI:) DZIĘKUJEMY MIKOŁAJU!